wtorek, 20 kwietnia 2021

3. Zbrodnia i kara

Mam poczucie sprawiedliwości. Jeśli widzę, że ktoś łamie zasady, chcę żeby coś złego mu się przytrafiło. Przecież ja nie łamę zasad i nikt mnie za to nie nagradza. A skoro ja nic z tego nie mam, to niech chociaż inni stracą.

Łapę się na takich myślach. Nie wiem kto włożył mi do głowy takie postrzeganie świata. Może już tam było w chwili urodzin.

Czasem, kiedy robię coś "nieodpowiedniego", w pewnym stopniu chcę żeby mnie ukarano. Ponownie nie wiem kto włożył mi do głowy takie pomysły. 

W rzeczywistości sprawiedliwość działa tylko w oficjalnym świecie. I to tam gdzie komuś chciało się o nią zawalczyć. Po kryjomu wiele osób łamie zasady, przepisy i przykazania. Jeśli dobrze skalkulowali rachunek prawdopodobieństwa, to pewnie nie spotka ich żadna kara.

Jak żyć w świecie wyzysku, krzywd i niesprawiedliwości? Wśród zbyt wielu zasad i zbyt wielu osób, które je łamią lub wykorzystują przeciwko nam? Jest trudno.

Może nie warto postrzegać świata w kwestiach co wolno, a co nie wolno? Może warto zadawać sobie pytanie jakie są konsekwencje moich czynów dla mnie i dla innych? Dążyć do korzyści swojej, nie stwarzając niekorzyści dla innych?

Co jest dla mnie korzystne?
Kto decyduje o tym co jest dla innych niekorzystne?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

0. Wolność, dobro, zło i człowiek w nowoczesnym świecie

Świat się zmienia. Moralność ludzi się zmienia. Trudno powiedzieć kto kieruje tymi zmianami. W blogu chcę odpowiedzieć sobie na nurtujące mn...